webinar

Paweł Dempc

KIM JESTEM? – Satsang online

Kategoria
Spirit

ZOBACZ VIDEO Z WEBIANRU:

Podczas webinaru:

Słowo satsang pochodzi z sanskrytu i oznacza 'obcowanie z Prawdą’. Jest spotkaniem, którego celem jest przebudzenie się do Prawdy, powrót do naturalnego stanu Istnienia. Nie jest to nauka, nie jest to kolejny koncept dla umysłu. Potrzebna jest jednak szczera chęć odkrycia tego, co w nas wieczne, niezmienne i wolne. Towarzyszę przy-Jaźni w odkryciu, którego każdy dokonać będzie musiał sam. Udzielam jedynie wskazówek, które zostawili niegdyś inni podróżni. Satsangi są spontaniczne, nakierowane na badanie samego siebie, przyglądanie się Kim Jestem poza uwarunkowaną identyfikacją.

UWAGA! Aby zobaczyć całe spotkanie online i kilkadziesiąt innych webinarów dołącz do grona Patronów mindbodyspirit.pl kliknij tutaj:

Wpierając ten projekt przyczyniasz się do szerzenia postkonwencjonalnej wiedzy holistycznej i uzyskujesz dostęp do archiwum webinarów.
Zobacz wywiad przed webinarem:

Prowadzący

Paweł Dempc

Po raz pierwszy świadomie poczułam, że jest coś więcej do odkrycia w wieku 18 lat. Przygotowywałam się do koncertu w domu mojej nauczycielki od fortepianu kiedy w ręce wpadła mi książka Paula Bruntona „Ścieżkami Jogów”.
W środku umieszczone było zdjęcie Ramany Maharishiego. Gdy je ujrzałam, łzy spłynęły po mojej twarzy, nie mogłam oderwać wzroku od fotografii, rozpłakałam się. Zamiast przygotowywać się do koncertu cały dzień spędziłam z książką pod fortepianem.
To było pierwsze przypomnienie, bez zrozumienia, co się dzieje.

Minęło kilka lat. Kolejny znaczący moment przyszedł w związku z chorobą, oraz mierzeniem się strachem przed śmiercią. Unieruchomienie w łóżku na kilka miesięcy zmusiło mnie by dzień po dniu, obserwować ciało i umysł. Zrozumiałam, że śmierć jest naturalnym, nieuchronnym ruchem wszechświata. Zobaczyłam szerszą perspektywę, w której mieszczą się wszystkie myśli i doświadczenia, dla której śmierć ciała nie jest niczym strasznym.
Z tego miejsca szereg wydarzeń poprowadził mnie prosto do Indii. Trafiłam do ashramu Ramany Maharishiego w Tiruvannamalai . Tam po raz pierwszy zetknęłam się z satsangami.

Najbardziej znaczącym było spotkanie z Shiva Shakti, hinduską kobietą. Piętnastominutowe widzenie z nią wprowadziło mnie w samadhi sprawiło, że umysł zatrzymał się. W takim stanie pozostałam przez kolejnych kilka tygodni pomimo choroby i pobytu w szpitalu.
Rok później podczas satsangu z Sri Moojim w Krakowie zobaczyłam, że ‚ja’ nie istnieje poza myślą. Z pozoru błahe zdarzenie, jednak przewróciło ‚moje’ życie i doświadczenie do góry nogami. Świat zewnętrzny, czas, całkowicie zatrzymały się pomimo nieustannie zmieniających się okoliczności zewnętrznych. Życie zaczęło przypominać spontaniczną egzystencję, bez autora, bez wysiłku, oraz bez głównego bohatera. Przez wiele miesięcy nie potrafiłam odnaleźć słów by opisać to, co się wydarzyło.

Kolejne lata spędziłam na satsangach, podróżując od jednego nauczyciela do drugiego, czasem będąc tłumaczem, innym razem organizując spotkania w swoim domu.
W obecności Sri Moojiego rozpadły się wszystkie iluzje. Całkowicie zaufałam jego słowom i w świat jaki znałam wcześniej przestałam wierzyć. Na zawsze pozostanie moim ukochanym Nauczycielem i Mistrzem wypełniając moje serce wdzięcznością poza słowami.

Prowadzę zwyczajne życie. Jestem matką dwójki dzieci, pracuję, uczę jogi, muzykuję. Nie mam do przekazania żadnej wiedzy, nie jestem guru, przewodnikiem ani ‚świętą’.
Dzielę się z osobami, które pragnął spojrzeć do wewnątrz, oraz gotowe są zadać sobie pytanie Kim jestem? Ponieważ rozwikłanie tego zagadnienia...rozwiązuje wszystkie inne.

Opinie o webinarze

Natalia Giedryś

Najwspanialsze spotkanie na Świecie! Dziękuję...

Joanna Włodyka

Bardzo inspirujące, z przyjemnością przesłucham jeszcze raz. Dziękuję bardzo!

Mukti

Bardzo dziękuję Nityi i organizatorom za ten wspaniały webinar! To najwspanialsza rzecz jaką można się dzielić więc absolutnie powinniście kontunować oferowanie spotkań w tej formie. Jeszcze raz wspaniałe podziękowania dla Nityi. Nie mam więcej słów takie spotkanie jest najwspanialszym darem. Czuję tylko miłość i wdzięczność, i radość!

Tadeusz

To moje pierwsze z Nityą spotkanie, raczej jestem jak niewierny Tomasz, dotykam i dalej wątpię. To co "wychodzi" w związku z pytaniem "kim jestem" , było dla mnie bardzo cenne,ale nie wiem czy trwałem szlakiem samo poznania, cieszę się ze tego doświadczyłem. Wybieram się na żywe spotkanie. Dzięki